Planowanie przyszłości – opieka długoterminowa i wybory w 2008 roku

Długoterminowa opieka ma wszystkie zalety wielkiego problemu kampanii. Wpływa na dużą część populacji, jest kosztowna (obecnie stanowi około 10% wszystkich kosztów opieki zdrowotnej) i wymaga wyjątkowego partnerstwa między rządem a obywatelami. Co więcej, wiele okręgów wyborczych postrzega obecny system opieki długoterminowej jako poważnie uszkodzony. Naraża osoby potrzebujące usług na znaczne ryzyko finansowe i zbyt często opiera się na instytucjonalnym modelu opieki, który jest sprzeczny z preferencjami konsumentów. Niemniej jednak kandydaci w wyścigu prezydenckim w 2008 r. Praktycznie nie mówili o długoterminowej polityce opieki. Opieka zdrowotna otrzymała dużą uwagę podczas 35 demokratycznych i republikańskich debat (zebrała ponad 1000 wzmianek), ale prawie nic nie powiedziano na temat opieki długoterminowej. Ani jedna ważna debata nie dotyczyła konkretnego tematu, a kandydaci w odpowiedzi na inne pytania wymienili ją tylko 11 razy. Opieka długoterminowa nie została poświęcona zbyt wiele uwagi na ścieżce kampanii. Tylko jeden kandydat, senator Hillary Clinton, wygłosił przemówienie na ten temat i zaproponował szczegółowy program na przyszłość. Kandydaci poparli ogólnie atrakcyjne cele, takie jak poprawa jakości opieki w domach opieki, zmniejszenie kłopotów z firmami oferującymi ubezpieczenia na opiekę długoterminową, a częściej świadczenie opieki długoterminowej w domu lub w społeczności. Nie odbyła się jednak poważna dyskusja na temat zreformowanej wizji długoterminowej opieki w tym kraju – w szczególności w jaki sposób będzie finansowana.
Prawie 10 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych – dwie trzecie z nich to osoby starsze – potrzebuje obecnie pomocy w podstawowych czynnościach dnia codziennego (np. Jedzenie, kąpiel i ubieranie). Większość z tych osób pozostaje w domu, otrzymując pomoc od rodziny i przyjaciół. Ogromna większość osób wymagających płatnych usług wspierających nie jest ubezpieczona od tych potencjalnie katastrofalnych kosztów. Ani Medicare, ani prywatne ubezpieczenie zdrowotne ogólnie nie obejmuje opieki długoterminowej, a tylko niewielka część osób starszych zakupiła dla niej oddzielne ubezpieczenie. Zamiast tego opieka długoterminowa w tym kraju jest wspierana przez sieci bezpieczeństwa związane z opieką rodzinną, płatnościami spłacanymi z kieszeni oraz programem Medicaid dla osób o niskich dochodach.
Podsumowując, sieć bezpieczeństwa dla opieki długoterminowej jest postrzępiona. Rodzinni opiekunowie obciążeni są znacznymi obciążeniami, opiekując się krewnymi, a jednocześnie wypełniając inne obowiązki związane z pracą i dziećmi. Amerykanie zwykle wchodzą na emeryturę ze skromnymi oszczędnościami, niepewni, w jaki sposób zapewnią sobie rutynowe koszty utrzymania, nie wspominając już o katastrofalnych kosztach opieki zdrowotnej. A budżety państw coraz częściej walczą o utrzymanie roli Medicaid jako głównego płatnika długofalowej opieki nad starzejącymi się obywatelami. Dla profesjonalnych dostawców takiej opieki rekrutacja i zatrzymywanie wykwalifikowanych pracowników może być ogromnym wyzwaniem i kosztownym; adekwatność płatności Medicaid dla dostawców jest stałym problemem; problemy z jakością opieki pojawiają się z niepokojącą regularnością.
Prognozowany wzrost populacji osób w podeszłym wieku w Stanach Zjednoczonych (panel A) i wydatków USA na długoterminową opiekę nad osobami w podeszłym wieku (panel B)
[hasła pokrewne: apteka całodobowa rzeszów, rotawirus ile trwa, geratam ]

Powiązane tematy z artykułem: apteka całodobowa rzeszów geratam rotawirus ile trwa